Paweł był drugim dzieckiem Jadwigi Wojsiat i pierwszym Zdzisława Wojsiat.niezwykle mądry człowiek,kochający muzykę,interesujący się ciekawostkami ze świata.zmarl po tygodniu walki z choroba .glejak.wyrok.niewiedza w jakiej żył każdy z jego bliskich była błogosławieństwem.zostawil kochana żonę Kingę i córeczkę Natalie-wowczas niespełna 7letnia .życie jego nie oszczędzało w czasach jego dzieciństwa i młodości..następstwem tego była choroba alkoholowa ,która towarzyszyła mu przez wiele lat co też skutkowało wieloma smutnymi,bolesnymi chwilami w życiu jego i jego rodziny.dzis został tylko w naszej pamięci ale jaki mówi napis na jego grobie po zmartwychwstaniu się zobaczymy.wyczekujemy tej chwili.najbardziej chyba jego mama,dla której jego śmierć była potężnym ciosem .a dla każdego z nas ogromnym bólem.kovhany Pawełku:odwiedzamy Cię teraz na cmentarzu ale przyjdzie czas gdy znów razem będziemy mogli posłuchać muzyki a Ty sam będziesz pogwizdywal sobie.do zobaczenia
up
up